niedziela, 27 grudnia 2015

Jak realizować noworoczne cele?


Skoro skończyły się święta, oznaczać to może mniej-więcej tyle, że wkrótce będziemy tworzyć listy postanowień noworocznych, na których standardowo znajdą się takie punkty, jak "schudnąć", "zacząć ćwiczyć" i "przejść na dietę" (chociaż i tak wiemy, że ich nie zrealizujemy, bo przecież nie udało się tego zrobić od kilku lat), a które przepadną gdzieś w czeluściach papierów. 
Z postanowieniami noworocznymi zazwyczaj jest tak, że o nich zapominamy. Oczywiście nie o tych, które naprawdę wypadałoby zrealizować, bo te cały czas tłuką nam się po głowie, a niezidentyfikowany głosik wciąż złośliwie przypomina, że przecież wczoraj powiedzieliśmy jutro. W ogóle jutro to magiczne słowo. Gdyby był jakiś alternatywny świat, w którym owo jutro było realne i wszystko na ten dzień postanowione dochodziłoby do skutku, to byłby to bardzo dziwny świat.
Wracając jednak do noworocznych postanowień, jakiś czas temu przeczytałam ciekawy sposób na pomoc w ich skutecznej realizacji. Chodziło o to, żeby, zamiast od, na przykład, wspomnianego wcześniej jutra, czyli "początku", wymyślać końcową datę. Żeby dokładniej to wszystko wytłumaczyć, podam prosty przykład. Pani X nie myśli sobie, że od pierwszego stycznia 2016 roku zacznie ćwiczyć, ale zakłada, że DO pierwszego stycznia 2017 jej kondycja będzie lepsza, a ona przejdzie na zdrowy tryb życia. 
Od teraz spróbujcie stworzyć listę celów, na których realizację dajecie sobie rok. Im bliżej końca, tym bardziej zmotywowani jesteśmy. Jeśli w przeciągu tego czasu nie osiągniecie zamierzonego wcześniej celu, to prawdopodobieństwo, że kiedykolwiek uda Wam się to osiągnąć znacznie maleje. Warto też wspomnieć o tym, że ta metoda oczywiście nie zadziała, jeśli ustanowicie cele, których realizacja na ten moment nie jest możliwa. Więc jeśli nie starcza Ci do pierwszego, to nie licz na cud i nie łudź się, że wakacje spędzisz na Bali. Zamiast tego daj sobie czas na znalezienie lepiej płatnej pracy i dopiero w następnym kroku myśl o egzotycznych wakacjach.
Podsumowując, z racji zbliżającego się Nowego Roku warto postawić sobie pewne cele. Musimy jednak pamiętać o tym, że nie powinny one przekraczać naszych możliwości, a do większych marzeń warto dążyć małymi krokami.





kurtka - Mango
sweter - TK Maxx
spodnie - TK Maxx (Vero Moda)
botki - CCC

93 komentarze:

  1. ostatnio trochę pisałam na temat realizacji postanowień noworocznych, może Cię zainteresuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super post, fajna stylizacja. Dawno kupowałas te botki w ccc? :)

    wikujama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba było w listopadzie, więc możliwe, że jeszcze je znajdziesz :)

      Usuń
  3. Hihi, mam tak samo ze "schudnąć" i tak dalej :D

    mery-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz super figurę !
    http://juliaobi.blogspot.com/2015/12/christmas.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja już sto tysięcy razy stawiałam sobie cele, których nie byłam w stanie zrealizować... ;/

    U mnie nowy post, zapraszam!
    Obserwuję ;)
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajniutka kurtka :) anananas9.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mega stylizacja ♥
    ja w tym roku postanowiłam zrobic sobie liste postanowien ktore musze wykonac w nowym roku :)
    cudowny post ! :)

    ZAPRASZAM DO MNIE
    zoozelooveblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Love your blog! And You have nice outfit. Would you like to support each other, by follow for follow?

    Love xx
    Official Seol ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie opisane to "jutro", ogromnie mi się spodobało!
    [mój blog]

    OdpowiedzUsuń
  10. no właśnie " czas schudnąc " haha
    Moje postanwienie poszłam o krok dalej i zapisałam się do dietetyka

    Fajny post <3
    http://twinstyl.blogspot.com/2015/12/gdzie-kupowac-domodi.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uważam, że lepiej jest na bierząco wyznaczać sobie cele, a nie w kilka dni wypisywać całą listę. Wydaje mi się trochę sztuczne i nie potrzebne, bo kto tak naprawdę wykonuje swoją liste noworoczną? ;p

    Outsider's eyes, zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super stylizacja, naprawdę wygladasz pięknie :)
    www.pauladowlasz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. zgadzam się z Laurą :) ja po trzech dniach zapominam o swoich postanowieniach
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  14. Dlatego ja nie tworzę postanowień
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  15. Do tych wszystkich postanowień noworocznych jest potrzebna motywacja, a czasem jej ogrom. Dzieli się ona na dwie fazy: motywacyjną (Pójdę biegać, tak super!), a druga to wolicjonalna. W tej fazie odpowiadamy sobie na pytanie po co biegamy, dla kogo i do czego nam to. Niestety duża część populacji zapomina o tej drugiej fazie, chociaż jest tak samo ważna jak pierwsza.
    Pozdrawiam, Damian!

    http://osnapitzmee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny outfit :) Ja jeszcze nigdy nie robiłam sobie listy z postanowieniami. Jednak w tym roku postanowiłam ją zrobić. Jestem ciekawa jak mi wyjdzie :D Osobiście trzymam za siebie kciuki i myślę, że mi się uda. Jeśli masz jakieś wyznaczone cele na nowy rok to życzę Ci powodzenia!
    Mój Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam postanowienie, może bardziej ogólne niż konkretne, ale brzmi ono jakość życia. Chcę do tego dążyć. Nie wybiegam właściwie dalej w przyszłość niż do jutra( chociaż czasem jest ciężko) i zaplanowuję go sobie tak żeby był w miarę idealny dla mnie. Dlatego nie ma u mnie zrobię to za tydzień. Bo u mnie jest dzisiaj i tyle. Świetny post i zdjęcia, pozdrawiam :) !

    OdpowiedzUsuń
  18. Uau! Dobra... To do 1 stycznia 2017 zapcham rurę w 42 polonistycznym tłuszczem! :3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja już stworzyłam swoją listę i MUSZE ,muszę , będę dawać z siebię 100 % ,aby wszystko zrealizować !

    http://lucy-lusia2.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne zdjęcia, a cele i postanowienia noworoczne dopiero sobie wymyślam :)
    http://mlovelyo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Tak to jest z tymi postanowieniami. Niestety u mnie kończy się tak że to nie wychodzi

    OdpowiedzUsuń
  22. Dość ciekawy sposób przedstawiłaś, myślę że gdyby każdy z nas w ten sposób planował swoje postanowienia noworoczne to miało by to wszystko większy sens, a tak jest jak jest :D
    http://centrumnakrancuswiata.blogspot.com pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oj, ja postanowień i tak nie dam rady zrealizować. Fajnie napisany post, milo się czyta :). Śliczne zdjęcia. nic dodać nic ująć.



    Może wpadniesz do mnie? Nowy post zawitał dzisiaj na blogu :) http://gabalablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja nie mam wielu noworocznych celi, zwykle gdy czegoś chcę, postanawiam "od teraz". Tak więc gdy chcę coś zacząć robić w ciągu roku nie czekam na nowy rok, tylko działam od razu, w ten sposób jakoś nie mam problemu, że jednak coś mi nie wyszło. :) Wytrwałość jest bardzo ważna, zresztą skoro jest to coś, co bardzo ma duże znaczenie dla nas, to z pewnoscią to zrobimy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. cudowny post i design bloga ;)

    http://callmechanel.blogspot.com/ - zapraszam do sb ~

    OdpowiedzUsuń
  26. W gruncie rzeczy stawianie sobie celów nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać... ;)
    Masz rację w tym, że warto wyznaczyć sobie datę końcową do zrealizowania celu, jednak dobrze też wyznaczyć datę początku - i nie zakładać, że będzie to 1. stycznia, kiedy większość osób jest na ka... - ekhm - zmęczona ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jeśli mam być szczera, nigdy nie tworzyłam tak owej listy na nowy rok. Jednak to co napisałaś jest prawdą, na przykładzie moich koleżanek mogę nawet zaobserwować jak wygląda wcześniej postanowiona dieta, tydzień ćwiczymy z Chodakowską, odmawiamy sobie fast foodów,a za parę dni damy się namówić na Maka. Albo całkowicie odkładamy tą dietę i mówimy sobie jutro, a jutro? Jutro. Ja przyznam idealnej figury nie mam, raczej powinnam schudnąć parę kilogramów, jednak jestem takiego zdania, że nie warto czekać do nowego roku, tylko wziąć się za siebie od dziś. Bo inaczej po prostu rzucamy słowa na wiatr. Sposób z wyznaczeniem sobie terminu jest na prawdę dobry, ja robię tak z ocenami. Od nowego roku szkolnego postanowiłam sobie, że bardziej się przyłożę do nauki, jestem z siebie mega dumna, bo dałam radę i teraz mogę powiedzieć,że jak na prawdę się chcę to wszystko się uda, właściwie to jednak mam jedno postanowienie, trzymać tak dalej,a nawet dawać z siebie jeszcze więcej do końca tego roku. Masz również rację z tym,że często ustawiamy sobie cele niemożliwe do zrealizowania, na przykład odnosząc się znowu do odchudzania, ustalamy sobie konkretną wagę i do tego dnia i miesiąca musimy schudnąć, często tak się nie da, jeśli w dwa miesiące chcemy schudnąć nie wiadomo ile, tutaj niestety trzeba uzbroić się w cierpliwość, żeby było widać efekty. Troszkę gryzie się to z tym co napisałam wyżej. Ale jeśli nasze postanowienie będzie brzmiało, że do końca załóżmy czerwca będę się zdrowo odżywiać i ćwiczyć, nastawienie będzie również lepsze, bo jak będziemy się nałogowo ważyć, i odmierzać centymetry, raczej się zdołujemy, bo jak wiadomo, schudnąć nie jest prosto. Tak uczepiłam się tego odchudzania haha, ale niestety na tym przykładzie można najbardziej pokazać jak rzucamy słowa na wiatr. Pozdrawiam, szczęśliwego nowego roku i udanego Sylwestra!
    maksymiliana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Duuuużo osób, które znam właśnie teraz po sylwestrze zamierzają się odchudzać, ale i tak kończy się na tym, że przecież muszą zjeść ten ostatni kawałek ciasta, potem sięgną po jeszcze jeden i jeszcze jeden. Aż w końcu plan przejścia na dietę odłoży się na następny rok. Ja uwielbiam zapisywać moje cele i pod koniec każdego roku się z tego rozliczam :)
    blog Przygody-Mileny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. a moim jedynumi postanowieniami noworocznymi jest to aby zapisac sie na boks i poprawic własna kondycje
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Dużo osób chcę schudnąć, i tak jest co roku. Niestety większość z nich odkłada to do "za rok" i w końcu nic z tego. Do takich postanowień potrzeba dużo chęci i motywacji, bo to, że napiszemy na kartce rzeczy, które chcemy zrobić w następnym roku nic nie zmieni. Nigdy jeszcze nie wypisywałam takiej listy postanowień, bo wiem, że i tak nic to nie zrobi. Wolę zaplanować sobie to z dnia na dzień i od razu działać :)
    ŚWIETNE ZDJĘCIA!
    http://everything-by-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Oj, dotrzymanie postanowień noworocznych przeze mnie to coś co się mi nigdy nie udaje. Fajne zdjęcia :)
    Bonnie Blog

    OdpowiedzUsuń
  32. Moim noworocznym postanowieniem jest wzięcie się za naukę i napisanie matury na 90% :)

    Dziękuję za komentarz.
    Obserwuję.
    www.turqusowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajnie opisałaś to 'jutro'. Ja uważam, że postanowienia noworoczne spełnią się jeśli ktoś dąży do swojego celu:)


    Pozdrawiamy cieplutko i życzymy szczęśliwego nowego roku! :*
    Nowy post na www.twinslife.pl ♡

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja przestałam sobie stawiać postanowienia, bo wiem, że o tak ich nie spełnię..
    agnieszkaa-es.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Ważne, żeby te cele były realne i nie ponad nasze siły. Lepiej iść małymi kroczkami i cieszyć się z małych sukcesów, niż poddawać się, bo "nie widać efektów pracy" :) Ludzie bardzo łatwo znajdują sobie wymówki i mają przezabawną tendencję do poddawania się w najmniej odpowiednich momentach :) Pozdrawiam :)
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  36. ja nie bawię się w postanowienia noworoczne, bo wtedy nie mam jakiejś większej motywacji. Ale ten sposob na ustalenie daty końcowej byc może się przyda kilku osobom, a moze tez mi jak zachcę się za coś wziąć :D/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog

    OdpowiedzUsuń
  37. Chciałam Cię poinformować, że nominuję Cię do LBA.
    http://akilegna-kib.blogspot.com/2015/12/thanks-for-award-lba.html
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Super post :)
    Świetna stylizacja :)
    A co do postanowień noworocznych ;)
    Hah jeszcze nigdy nie udało mi się wytrzymać do konca :)
    Ale może teraz , kto wie ;)
    PS. Ładny wyglad blogu ;)

    W wolnej chwili zapraszam do siebie :)
    http://deviare-e.blogspot.com/
    Dopiero zaczynam i chętnie wymienię się obserwacjami ;)
    Pozdrawiam Cieplutko :*
    Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  39. A ja jak sobie postanowię to realizuję. Nie ma odkładania na "jutro".

    A teraz tak serio, od 1-go stycznia do 31 grudnia 2016 nie odkładam niczego na mitologiczne "jutro";p

    Pozdrawiam,
    Najszczuplejsza
    [najszczuplejsza.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  40. super wpis :) bardzo motywujący :) śliczne zdjęcia , a co najważniejsze dużo uśmiechu :)) będzie mi miło jak odwiedzisz mój blog i pozostawisz po sobie ślad :) szczęśliwego Nowego Roku! :)
    http://kisieelqowo.blogspot.com/2015/12/90-propozycje-stylizacji-na-sylwestra-i.html

    OdpowiedzUsuń
  41. Ojj Ja mam dużo postanowień mam nadzieję, że dam radę :D
    http://eunikovakinga.blogspot.com/2015/12/baby-blue-dress.html

    OdpowiedzUsuń
  42. Ojj ja to mam dużo postanowień ...
    szczęśliwego nowego roku ♥
    http://anggeleses.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Myślę, że to dobry pomysł na realizację swoich postanowień noworocznych, sama postaram się tym kieorwać podczas realizowania moich ;)
    Ładna stylizacja x

    ilka-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo mnie zmotywowałaś, ja w tym roku nie piszę noworocznych postanowień, ale mam parę rzeczy do zrealizowania :D

    www.different-view-of-the-life.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. jestem w szoku ze jestes taka mloda a tak swietnie piszesz. az chce sie to czytac. ;3 brawo
    obserwuje i zapraszam do siebie

    http://versace0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Nigdy nie robię takich noworocznych list, bo z góry jestem nastawiona na to, że i tak się nie uda! Może warto w tym roku coś zmienić? :D
    świetny post
    plainess[klik]

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetny post:)
    http://treamicii.blogspot.com/2015/12/nowy-rok.html

    OdpowiedzUsuń
  48. Właśnie dlatego, stawiam sobie cele, a nie postanowienia.
    http://asieekknuu.blogspot.com/ zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  49. Dobry pomysł w sumie, żeby pisać datę końcową. Ja ustaliłam z koleżanką, że w przerwę właśnie świąteczną damy sobie paczki, z czego obydwie nie dokupiłyśmy prezentów, ani nie zrobiłyśmy DIY i teraz umówiłyśmy się na ferie :)

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. cudowny post
    i bardzo ciekawy blog!
    obserwuje ♥
    miłego dnia pozdrawiam

    ZAPRASZAM DO MNIE
    zoozelooveblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Masz bardzo fajnego bloga, piszesz bardzo interesująco z chęcią bedę czekać na kolejne posty ! Emotikon smile
    ja juz obserwuje i zapraszam do mnie
    nowy post
    dblazkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Wszędzie teraz o tych postanowieniach :D Każdy sposób na zapisek postanowień i ich realizację jest dobry, jeśli mamy w sobie tyle chęci aby się za nie chwycić i nad sobą popracować :)
    Zapraszam! www.zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Racja, cele celami, ale trzeba też myśleć racjonalnie, nie stawiać sobie tak wysokich poprzeczek, że nie da rady tego spełnić :)
    Zapraszam do siebie :)
    http://granatowedrzwi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja w tym roku wielkich celów i postanowień nie mam. Wole na koniec 2016roku podsumować to co udało mi się osiągnąć. Wolę żyć na spntanie! :D

    Nowy post o moich (nie)postanowieniach noworocznych. Zapraszam ☺ http://normalbutdidnot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja niczego nie postanawiam, bo zazwyczaj nic z tego mi nie wychodzi :)
    Szczęśliwego Nowego Roku Kochana :)

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. Naprawdę fajny post i świetne zdjęcia.
    Czytałam już wcześniej poprzedni i bardzo podoba mi się twój styl pisania.
    Śliczny nagłówek i wygląd bloga :*
    Czekam na kolejne posty kochana.

    Zapraszam na konkurs do wygrania głośniczek Beats (klik) ♥

    OdpowiedzUsuń
  57. cele postawie sobie w kazdym momencie zycia, nie potrzebuje nowego roku by cos zrealizowac.

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  58. Zgadzam się. Przede wszystkim nie można się poddawać ♥
    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  59. Dałaś mi nowe pole widzenia na tegoroczne postanowienia :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Śliczne zdjęcia :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie
    http://malwinabeczek.blogspot.com/
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  61. Dokładnie hahaha! Mam taki cel "zacząć ćwiczyć coraz częściej i systematyczniej", kiedyś już to robiłam i mi się udało więc czemu w tym roku ma mi się nie udać? Gdy zaczniemy w sb wierzyć, wszystko nam sie uda osiągnąć! :))
    Pozdrawiam cieplutko ;*
    Obserwujemy? :) http://gabstylee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  62. Świetna notka, ja w tym roku mam 2 postanowienia: aby zacząć systematycznie ćwiczyć i uczyć się. Ale świetne fotki, jesteś bardzo fotogeniczna :*
    Nowy post, serdecznie zapraszam
    Odbicie lustra…

    OdpowiedzUsuń
  63. Fajne myślenie z tym ,,do'', chyba lepiej by się sprawdzało ;).
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  64. super post, cudne zdjęcia :)
    ja w tym roku postanowiłam nic nie postanawiać bo i tak nigdy nie udaje mi się dotrzymać tych postanowień :)
    Mój blog: klik

    OdpowiedzUsuń
  65. masz racje, połowa osob stawiajac sobie cele tak na prawde ich nie realizuje powtarzajac ten błąd co roku, swietna norka, śliczne zdjęcia, pozdrawiam cieplutko♥

    aleksandranik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  66. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja chyba nigdy nie miałam postanowień noworocznych, raczej staram się na bieżąco, aby zrealizować wszystko, co sobie zaplanuję :)

    OdpowiedzUsuń
  68. bardzo fajne zdjęcia. ;) ja postanowień noworocznych nie robię, nawet metodą małych kroczków, bo po prostu jakoś nie mam do nich przekonania. ale jak co roku mam kilka planów, które chciałabym zrealizować i mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli. ;)
    pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego w nowym roku! :)
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  69. Bardzo mądre podejście - warto robić postanowienia noworoczne ale z głową. Przede wszystkim liczyć siły na zamiary, stawiać sobie konkretną datę ukończenia postanowienia,a od siebie jeszcze bym dodała - sprecyzować. Nie pisać - schudnę, tylko napisać zrzucę wagę do iluś tam kilogramów. Nie pisać, że będę miała super wakacje, tylko napisać, że pojadę np. w lipcu do Londynu. Itp. Nie pisać bezsensownie, ale znając sytuację podejmować konkretne daty i konkretne cele. :)

    Pozdrawiam
    www.itakowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja przygotowałam sobie na ten rok parę mniejszych postanowień, które będą łatwiejsze do wykonania :)

    Mój blog CLICK

    OdpowiedzUsuń
  71. Postanowienia z głową - TAK! Choć i tak ich nie robię, haha :)

    Mój blog - ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  72. Oby moje postanowienia noworoczne w końcu się udały :)
    http://arampampam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  73. Wcześniej tak o tym nie myślałam. Jednak odkąd przeczytałam twój "sposób" na realizacje postanowień noworocznych, uważam że jest to na prawdę genialny pomysł! ;) Trzymam kciuki za twoje postanowienia noworoczne i oby 2016 był lepszy niż zeszły rok ;)

    http://alexiachmiel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  74. Z moimi postanowieniami różnie bywało, dlatego w tym roku postanowiłam ich nie robić. Każdy dzień jest dobry do rozpoczęcia zmian w swoim życiu i dawaniu sobie celów ;)

    niktniewidzi.blogspot.com (KLIKNIJ TUTAJ)

    OdpowiedzUsuń
  75. Pomocny post, faktycznie może lepiej myśleć w ten sposób, a postanowienie wyjdą. Ja i tak nie mam żadnych wyznaczonych celów - chcę po prostu korzystać z każdego dnia w 100% i być szczęśliwa, nic więcej. :)

    seendixsecret.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  76. Świetnie to napisałaś:) Też uważam, że nie powinno się wyznaczać sobie celów, które są niemożliwe do zrealizowania. Dużo lepiej jest podejść do sprawy tak, jak to opisałaś!

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  77. Naprawdę potrafisz zmotywować!

    Zapraszam na nowy post!
    Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  78. Śliczne zdjęcia ;)
    Ja mam nadzieje że uda mi się zrealizować moje cele ;)
    Co powiesz na obs/obs? :)
    Jeśli tak to zacznij i daj znać u mnie że obserwujesz :)
    http://lonnelly-inspirations.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  79. Ja przeczytałam na wielu blogach ,,o pani X". Nie potrafiłabym tak. Założyć, że do 2017 poprawię kondycję to jak nic nie robić.

    Mój Blog - KLIK ♥

    OdpowiedzUsuń
  80. Święta racja. Dlatego ja nie stawialam sobie zadnych postanowen noworocznych po prostu bede robic to co uwazam aby dalej cwiczyc i jesc zdrowiej reszta mam nadzieje sama sie potoczy w dobrym kieruknu! Buziaki

    http://caiawichowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za każdy komentarz, to naprawdę motywuje!
*Nie przyjmuję nominacji do LBA