sobota, 17 października 2015

A w przyszłości będę...


Kiedy byłam mała, byłam przekonana, że najlepszym z możliwych zawodów jest łabędź. Ewentualnie księżniczka. Chciałam być też kierowcą koparki. Wtedy wydawało mi się, że to musi być naprawdę fascynująca praca, chyba było to spowodowane oglądaniem "Boba Budowniczego". Potem przyszedł czas, kiedy na świat patrzyłam bardziej realnie. Moim marzeniem zostało bycie rycerzem. Szybko uświadomiłam sobie, że to bardzo "niedziewczyński" zawód i dotarło do mnie, że moim przeznaczeniem jest zostanie skrzypaczką (było to spowodowane kilkuletnim epizodem w moim życiu, a mianowicie szkołą muzyczną). Później chciałam też być kwiaciarką, naukowcem albo lekarzem. W wieku około 12 lat myślałam przyszłościowo i stwierdziłam, że nad morzem otworzę klinikę urody, a ja sama zostanę dermatologiem. W międzyczasie wróżyłam sobie karierę prawniczą. 
Jak się pewnie domyślacie, większość z moich wizji nie ma prawa się urzeczywistnić. Z perspektywy czasu widzę, jak bardzo nierealne były moje wizje. Wtedy jeszcze nie przypuszczałam, że pewnego dnia stanę przed prawdziwym dylematem, a niewinne pytanie "co będziesz robić w przyszłości" zamieni się w zewsząd słyszane "to na jakie studia się wybierasz?".
Zapewne nie tylko ja zmagam się z tym problemem. Do tej pory nie znalazłam jeszcze niczego, co mogłoby być moim zawodem i co byłoby względnie realnym pomysłem. Mimo, że w swojej głownie mam kilka planów pod tytułem "w ostateczności...", to jednak zdaję sobie sprawę z tego, że tak naprawdę nic z tego, co wymyśliłam nie pociąga mnie aż tak bardzo, żebym była gotowa poświęcić temu całe swoje życie. Coraz częściej spędzam wieczory na zadawaniu sobie fundamentalnego w tej sprawie pytania, "co tak naprawdę chciałabym robić", jednak kolejne godziny rozmyślań nie przynoszą jednoznacznej odpowiedzi. A jest to o tyle trudne do zniesienia, że jestem już w tym momencie swojego życia, kiedy powinnam być mniej więcej nastawiona, chociażby na to, co będę zdawać na maturze, tymczasem ja wciąż rozważam tysiące opcji na na nic nie potrafię się zdecydować. Dlaczego tak wcześnie muszę to robić?




kapelusz - New Yorker
bluzka - C&A

59 komentarzy:

  1. masz bardzo interesujący typ urody :)
    też świetna bluzka i kapelusz ♥
    a co do treści wpisu to wydaje mi się, że gdy uda Ci się zapomnieć o presji, jaką wywiera otoczenie; gdy uda Ci się uciec od milionów pytań od przyszłości to w pewnym momencie, zapewne najmniej spodziewanym doznasz olśnienia co jest Tw życiową drogą :)
    Dlatego próbuj teraz nowych rzeczy, żeby odkryć co rzeczywiście Cie interesuje. Poza tym zdanie można zmieniać miliony razy, ale ważne, żeby wszystko co robisz, było zgodne z Tb ;)
    3maj się :*
    stylowana100latka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzecia osoba z kapeluszem xD Bardzo fajny post:)

    Pozdrawiam Cię serdecznie.
    all-pastel-world-blogspot.com ••klik••

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega blog!
    Zapraszam flarri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. studia zawsze można zmienić,można wziąć sobie drugi a nawet i trzeci kierunek,można robić kursy i certyfikaty,to,że wybierzesz jakieś studia wcale nie znaczy,że musisz temu poświęcić całe życie,można być wykształconym w wielu różnych kierunkach,także aż tak bardzo nie stresuj się wyborem,to nie jest coś,czego nie da się zmienić ;)
    www.domilovess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam podobnie jak ty ! W dzieciństwie chciałam byc weterynarzem, tancerką, koszykarką, fotografem :D Ale teraz znalazłam sobie coś co jest realne i mnie interesuję, a mianowicie dietetyka. Oczywiście możliwe, że jeszcze mi się odmieni, ale jak na razie właśnie tego się trzymam.
    /Liseł
    http://you-always-be.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dobrze pamiętam, że przez długi czas chciałam zostać fryzjerką, bo uwielbiałam czesać, zaplatać, układać fryzury i w sumie nadal to lubię, ale już nie tak bardzo :D Takie marzenia co do zawodu ciągle się zmieniają.

    prostozpiekarnika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mimo tego, iż dopiero miesiąc temu rozpoczęłam swoją naukę w liceum już od roku mam ściśle precyzowane plany na swoją przyszłość - prędko przekonałam się co mi dobrze wychodzi i co naprawdę lubię robić :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny wpis! Uwielbiam takie. A co do przyszłości, to u mnie jest podobnie z taką różnica, że ja już muszę wybrać, bo maj 2016 to dla mnie karta przetargowa do dorosłego życia.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie - http://szpiegtworzy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow ! Świetny blog i post ! Super zdjęcia :)) Obserwuje :)
    Zapraszam do mnie i zachęcam do obserwowania oraz komentowania :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Po pierwsze muszę napisać że za każdym razem jak tutaj jestem to nie mogę się napatrzeć na twoją urodę, ale do rzeczy. Fakt musimy wybierać wcześnie to co chcemy robić, ale w niektórych krajach wybierają jeszcze wcześniej. Ja w 6 klasie podstawówki wymyśliłam ze chce być projektantką i zostało to do dziś więc do takiej szkoły poszłam, ale niestety moje przyjaciółki tak łatwo w wyborze nie miały więc trzeba dużo myśleć nad swoją przyszłość. Ale dasz radę! :)

    Pozdrawiam,
    by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. hehheh kierowca koparki :D
    tak też miałam takie różne dziwne marzenia o zawodach jak byłam mała :D
    a teraz wiem czego bym chciała ale nie wiem jak do tego dążyć... :c
    http://swiatwedlugkaro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Wybór studiów to na prawdę ciężka sprawa! Ja z kolei całe życie wiedziałam co chcę robić. Walczyłam, żeby dostać się na wymarzone studia i kiedy już w końcu na nich jestem... zderzyłam się z szarą rzeczywistością i nie jest tak kolorowo jak to sobie wyobrażałam :) także nie ma reguły, trzymam kciuki żebyś odnalazła swój kierunek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny i ciekawy post :)
    cudne zdj <3
    Zapraszam do mnie na rozdanie:) do wygrania 120 dolarów na zakupy do sklepu :)
    buziaki!
    http://dominikax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. ciezko jest wybrać tą właściwą droge niestty :D Ja ciągle zmieniam zdanie, ładny kaperlusz

    OdpowiedzUsuń
  15. jesteś śliczna! :) a jeśli chodzi o główny temat postu to ja od dziecka, chciałam być księżniczką, później nauczycielką, piosenkarką i oczywiście modelką, czyli nie byłam zbyt oryginalnym dzieckiem. :D A teraz nie mam pojęcia nawet do jakiego liceum pójdę, związane jest to tym, że jestem humanem, który nie zamierza iść na humana. :D
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie :) ach no i obserwuję :D http://nothinghappenswith.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja do tej pory nie wiem kim chce byc :D Ślicznie wyglądasz i obserwuje :)

    http://natuuuu-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczna jesteś
    http://happinessismytarget.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  18. Po dwóch nawet nie całych miesiącach w liceum uświadomiłam sobie,że zaraz stanę przed ogromnie ważnym wyborem w moim życiu czyli co chce robić w przyszłości, przeraża mnie to,ze mogę nie mieć na siebie pomysłu!
    Naprawdę świetny post:)
    Obserwuje
    http://youmusntbeafraid.blogspot.com/2015/10/jedzac-brokat.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja w tym roku muszę wybrać liceum, wiem, że do wyboru tego najważniejszego, studiów, mam jeszcze trochę czasu, ale i tak strasznie się boję, że źle wybiorę.. Zdecydowanie za wcześnie żeby podejmować ważne decyzje o sobie…

    alqxx - klik!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli chodzi o mnie to też coraz częsciej zadaje sobie to pytanie, aktualnie jestem w liceum plastyczym, co daje mi jakieś większe możliwości a co konkretniej, to kompletnie nie wiem
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  21. Pomysł, żeby zostać rycerzem podobał mi się najbardziej :>
    Cóż, pytania o studia bombardują mnie z każdej strony, a ja jestem w podobnej sytuacji jak Ty. Niby mam ten kierunek "w ostateczności", ale wiem, że to stanowczo nie to. Najważniejsze, to spokojne zastanowienie się, co tak naprawdę da mi szczęście w przyszłości. Wiem, to banalne, ale wydaje mi się, że zasadnicze. Poza tym, warto pamiętać, że nasze pokolenie żyje w takich super czasach, że musimy być elastyczni względem rynku pracy. No i oczywiście jedna posada przez całe życie to już pojęcie w dużej mierze poprzedniej epoki.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz jeszcze chwile czasu, ja dopiero w klasie maturalnej się ogarnęłam i wiem, gdzie chce iść. Może to nie jest jakiś świetny zawód, ale mi się podoba. Ma w sobie element plastyki, a wszystko co z pracami ręcznymi uwielbiam :D.
    Pozdrawiam.
    Szalonookie w krainie absurdu

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja teraz powinnam byc na studia lecz niestety nie wiedzialam jaki przediot chce robic w collegu wiec jeden rok nie zdalam a drugi rok robilam cos innego i mam tylko pol wykrzsztalcenia z collegu, teraz siedze w domu i zastanawiam sie nad sesem mojego zycia bo nadal nie wiem kim ja bym mogla zostac w przyszlosci. Wiec to jest najtrudniejsza decyzja, ktora wymaga na pewno dluzszego zastanowienia :)

    http://comocarmen.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  24. Też nie wiedziałam co chcę robić w przyszłości i nadal pewności nie mam, czy aby na pewno dam radę na tej drodze, którą sobie wybrałam... do odważnych świat należy! :>

    www.zakazanyx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Chciałaś być rycerzem?! O.o Zielonego pojęcia nie miałam. Ale to i tak lepiej niż ślepy pilot z astmą ^^

    OdpowiedzUsuń
  26. mimo, że jestem dopiero w 3 klasie to dalej nie wiem co chcę robić w życiu, jaki profil wybrać, później studia, naprawdę, rozumiem cię w 100%! ;D
    plainess[klik]

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja miałam od początku sprecyzowane cele, jeśli chodzi o naukę, studia etc... ale! 1,5 roku temu założyłam bloga i w tej chwili prowadzę warsztaty z produkcji domowych kosmetyków - NIGDY bym nie pomyślała, że będę to robić :) Niektóre rzeczy wychodzą w praniu!

    OdpowiedzUsuń
  28. It’s such a lovely and beautiful post! I’d like to say that I’ve been reading your blog for some time and I like your style of writing and the posts that you shares with us! Great job!

    Diana Cloudlet
    www.dianacloudlet.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Za dzieciaka każdy po prostu chciał zostać kimś wyjątkowym, do dziś nadal tak jest, tylko, że teraz jest to bardziej sprecyzowane!:) z biegiem czasu lepiej poznajemy siebie, swoje możliwości i zainteresowania, wystarczy tylko ćwiczyć to, co wychodzi nam najlepiej, w końcu praktyka czyni mistrza!:)

    Pozdrawiam!
    www.cosnatics.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. To ja w wieku 6 lat byłam już tak przyszłościowa, że wymarzyłam sobie zawód kardiochirurga. Może i bym przy tym została, bo pomysł genialny - jednocześnie pomagam innym i mam za to płacone, ale trzy lata temu pisanie chamsko wkradło się do mojego życia. I teraz najbardziej widzę siebie na dziennikarstwie. :')

    OdpowiedzUsuń
  31. Powiem tak - nie rób niczego na siłę. Jeśli nie czujesz, co naprawdę chcesz robić w życiu to może warto odpocząć przez rok, nabrać dystansu, może wyjechać za granicę i dopiero później pójść na studia? Ja postanowiłam nie tracić roku i teraz tak naprawdę "marnuję" 3 lata na studiach, bo mogłabym pójść gdzie indziej i być zadowoloną ze swojego życiowego wyboru.

    A poza tym to śliczna jesteś! :)

    Pozdrawiam
    http://www.itakowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. piękna jesteś <3
    xmaalw.blogspot.com - zapraszam do mnie :3

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja niby jeszcze mam trochę czasu, jednak wybór szkoły średniej jest równie trudny jak wybór studiów :)
    Pozdrawiam!
    http://just-do-one-step.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. mam bardzo podobnie, teraz strasznie się martwię upływającym czasem, inni powiedzą czym ty się martwisz? jesteś młoda, masz ciekawe życie, coraz bliżej do dorosłości, powinnaś się cieszyć (otstanio usłyszałam takie słowa od cioci), a tutaj ja się martwię... podoba mi się mój wiek i nie chce jakoś wkraczać w dorosłość, nie mam pojęcia jak to będzie i w sumie obawiam się tego :( tak samo jak Ty nie mam pojęcia co chcę robić czy na jakie studia się wybrać :/ ale myślę, że uda się podjąć dobre wybory :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. też lubiłam oglądać "Boba budowniczego" :D tak naprawdę mamy mało czasu na podjęcie decyzji o tym, kim chcemy być w przyszłości
    zapraszam, mój blog

    OdpowiedzUsuń
  36. ja tez jeszcze nie mam pojecia co chce robic....a matura juz w sumie za pare miesiecy :D ostatnio zdalam sobie sprawe ze nawet nie wiem co OSTATECZNIE/EWENTUALNIE chcialabym robic. /K

    Dwie Perspektywy Blog

    OdpowiedzUsuń
  37. Sama też mam problem z określeniem tego, co chcę robić kiedyś. Tyle wyjść, a jeden wybór. :)

    muminek-enter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Super! U mnie też pojawił sie taki post :))
    Coraz częśćiej zadaję sbie to pytanie, ponieważ ide w następnym roku do liceum!
    Na początku chciałam być piosenkarka hahaah teraz mam zupełnie inne ambijcie!
    Powodzenia :*
    http://gabstylee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. świetny post!

    http://blackmoonwalk.blogspot.com <---- zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja mam cały czas ten problem chociaż skończyłam już liceum. Dlatego nie wiem jakie studia wybrać.
    Bardzo fajny i ciekawy blog
    Zapraszam do siebie
    http://minneysoul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetny post i śliczne zdjęcia! :)
    ja juz obserwuje i zapraszam do mnie
    nowy post
    dblazkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. ja jestem w 3 gimnazju i już raczej wiem co chcę w życiu robić :D bywa... śliczne zdjęcia!
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  43. A ja do teraz jestem i chce być ksieżniczką :D
    Zapraszam nataliakupczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja jeszcze nie wiem kim chcę być w przyszłości :)
    Chciałabym na pewno wiązać swoją przyszłość z pasjami!
    Śliczne zdjęcia, w kapeluszu Ci do twarzy ;*
    http://everything-by-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Ale masz niepowtarzalną urodę dobrą do fotografowania :)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Jejku jesteś taka śliczna :) Ja też jeszcze nie wiem czym będę zajmować się w przyszłości :) O zawodzie wiele myślałam, tak jak ty w dzieciństwie miałam rózne pomysły, jedne lepsze, drugie gorsze, ale do tej pory zawodu nie wybrałam :)
    Kochana czy mogłabyś poklikać u mnie w linki w najnowszym poście? Bardzo Cię proszę, to dla mnie bardzo ważne :)
    Zapraszam
    http://infinityyoung01.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Masz niesamowicie piękną urodę :) Co do postu to mam podobnie jak Ty:) Ładne zdjęcia :)
    http://modishnessblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. to ja właśnie skończyłam studia i też nie do końca ciągle wiem, co chciałabym robić. ;) niby jakieś plany mam, ale przez to, że mogę je zrealizować dopiero w przyszłym roku, to wymyślam tysiące różnych innych opcji i nie wiem na co się zdecydować. ;)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo fajny post ;)
    Świetny kapelusz ;)
    Pozdrawiam:
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Cudowny post! Też miała wiele pomysłów w przeszłości kim chce być w tej przyszłości :D . Jak byłam malutka chciałam zostać strażakiem hahaha :D poźniej prawnikiem, a teraz chirurgiem plastycznym i jestem w 1 liceum. Zobaczymy czy coś się zmieni :D

    NOWY POSCIK! ZAPRASZAM!
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  51. Fantastyczna stylizacja, podoba mi się :) Dobrze wiedzieć czego się chce od życia :)
    Mam prośbę, klikniesz u mnie w najnowszym poście?

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  52. jestes bardzo piekna, super kapelusz, ja niestety nie mam pojecia co chce dalej robic, to jest przykre

    OdpowiedzUsuń
  53. Mam ten sam dylemat... Skończyłam Liceum Plastyczne, mam tytuł plastyka ze specjalizacji reklama wizualna, mam zdaną maturę, ale kompletnie nie mam pomysłu na siebie. Nie wiem na jakie studia chcę iść, nie wiem co konkretnego chcę robić w życiu, a zewsząd atakują mnie pytaniami co planuję dalej, czemu nie poszłam na studia itp... Masz jeszcze troszkę czasu, życzę ci odnalezienia swojej drogi :)

    http://filligranowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Kocham kapelusze 😍
    Bardzo fajnie piszesz :)

    larossee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Kocham kapelusze 😍
    Bardzo fajnie piszesz :)

    larossee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja też mam mętlik w głowie i nie mam pojęcia jaki zawód chcę wykonywać. Liczę chyba tylko na cud i oświecenie!

    Pozdrawiam! ♡ ❥ www.chanelier.blogspot.com <-- KLIIIK!

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za każdy komentarz, to naprawdę motywuje!
*Nie przyjmuję nominacji do LBA